Istota i zadanie światopoglądu cz. 28

Autor: | Tagi: Opublikowane w Światopogląd 1 Comment

Oczywistą więc jest rzeczą, że światopogląd, który tylko w chwili samotnego dumania zdaje nam się możliwy lub nawet jedynie prawdziwy, a który przy najbliższym zetknięciu się z życiem praktycznym pryska, jak bańka mydlana, że taki pogląd nie może być podstawą naszego zadania życiowego, że nie potrafi pogodzić potrzeb intelektualnych z moralnymi, dążności czysto spekulatywnych z prądami konkretnej rzeczywistości.

Dlatego wystąpili w ostatnim czasie inni filozofowie, którzy w istocie rzeczy nie porzucając zasadniczego założenia idealizmu, zamierzają inną drogą uniknąć niedogodności i jednostronności teono poznawczego idealizmu i dojść do jednolitego i zupełnie wolnego od hipotez poglądu na świat. Mam na myśli dzisiejszy mon izm psychiczny, przybierający różne formy w filozofii czystego doświadczenia, czyli filozofii immanentnej i w empiriokrytycyzmie.

Zwolennicy tych kierunków dają nam zupełnie nowy pogląd na świat. Po za myślami, czuciami, wrażeniami nic nie istnieje: papier, na którym piszę, to suma stosunkowo stale ze sobą połączonych czuć wzrokowych i dotykowych; ogród, na który patrzę przez okno, pagórki okryte ciemnym lasem, chmury wiosenne, zasłaniające co chwila walczące z uciekającą zimą słońce; to nie jakieś „rzeczy” po za wrażeniami, niezależnie od nich istniejące, lecz to czucia pewnych form i figur, pewnych barw, świateł i cieni.

Comments
  1. Posted by Reklama